ARTYKUŁ

09 sie 2024

Zabezpieczenie dowodu - zrób to, zanim pozwiesz wykonawcę

Jeśli naprawisz źle wykonane prace i dopiero później pozwiesz ich wykonawcę, może być ciężko udowodnić w sądzie, co konkretnie było źle zrobione i ile wykonawca powinien za to zapłacić.

Zacznijmy od historii, która zobrazuje dlaczego tak ważne jest zabezpieczenie dowodu

Historia opisana poniżej jest inspirowana autentycznym procesem sądowym. Imiona i zakresy prac zostały zmienione.

Marek zlecił budowę domu firmie Najlepsze Domy Sp. z o.o. Firmę polecił znajomy, więc wydawało się, że wszystko będzie super. Kontakt z prezesem firmy – Krystianem, był bez zarzutów. Zawsze chętny porozmawiać, spotkać się, omówić sprawy.

Prace szły bardzo sprawnie. Marek regularnie był na budowie doglądać, czy wszystko jest okej. Tak samo kierownik budowy. Nikt nie miał zastrzeżeń co do prac firmy Krystiana.

Spółka Najlepsze Domy Sp. z o.o. ostatecznie skończyła budowę i niedługo po tym, Marek wraz z rodziną wprowadzili się do nowego domu.

Po kilku tygodniach zaczęły się pierwsze problemy. Ściany zaczęły pękać, podłoga zapadała się w niektórych miejscach, a ściany zewnętrzne nabierały wilgoć przy każdy opadach.

Marek od razu zgłosił się do prezesa Krystiana. Krystian wziął swoich fachowców, przyjechali obejrzeć dom i… stwierdzili, że to nie jest ich wina.

Marek wysłał do Najlepszych Domów Sp. z o.o. kilka pism i maili, z wezwaniami do naprawy, ale bezskutecznie.

Niestety, wady domu były coraz większe i Marek zgłosił się do innej firmy – Naprawy Sp. z o.o. – żeby naprawiła wszystko po pracach firmy Krystiana.

Naprawy Sp. z o.o. w kilka tygodni wykonała prace naprawcze i po wadach nie było śladu. Marek zapłacił im ponad 50.000 zł.

Jak już sprawa wad była załatwiona, Marek postanowił pozwać Krystiana o zapłatę kwoty, którą poniósł na naprawę wad.

W toku postępowania, Sąd powołał biegłego, który miał oszacować rzeczywistą wartość robót, które Marek musiał zlecić żeby naprawić dom. Biegły przyjechał do domu Marka i zastał tam… naprawiony dom. Niestety, biegły nie był w stanie ocenić co było nie tak po pracach Najlepszych Domów Sp. z o.o., bo Marek naprawił wszystko, a nie posiadał żadnych dokumentów, ani nawet zdjęć, które obrazowałyby wady po pracach firmy Krystiana.

Ostatecznie Sąd zasądził Markowi niewielką część z kwoty 50.000 zł, ponieważ biegły nie był w stanie ocenić jaki był dokładny zakres zniszczeń. Brakowało bowiem dowodów, że takie zniszczenia w ogóle były.

Na czym polega problem?

Często zdarza się, że wykonawca zepsuje część robót i odmawia naprawy twierdząc, że to nie jego wina.

Wady takie mogą być na tyle uciążliwe, że właściciel np. domu, chce je naprawić od razu, bo utrudniają zamieszkiwanie. Niestety, jeśli wady zostaną naprawione, nie będzie śladu po tym, co było źle zrobione i powołani przez sąd biegli, nie będą w stanie oszacować poziomu zniszczeń i kosztów potrzebnych do naprawy wad.

Jeśli w naszej historii Marek nie dokonałby napraw, biegły przyszedłby, ocenił zakres zniszczeń ścian i podłogi i na tej podstawie sporządził kosztorys robót naprawczych. Następnie, istnieje duża szansa, że sąd, jeśli stwierdziłby winę spółki Krystiana, zasądziłby od niej kwotę, którą wskazał biegły.

Nikt jednak nie chce czekać z remontem na zakończenie sprawy sądowej, która może potrwać kilka lat.

Co w takim razie zrobić?

Z odpowiedzią przychodzi kodeks postępowania cywilnego i coś co nazywa się zabezpieczeniem dowodu (art. 310 kodeksu postępowania cywilnego).

Na czym to polega?

Przed pozwaniem wykonawcy, składa się do sądu wniosku o zabezpieczenie dowodu przez sporządzenie prze biegłego opinii. Postępowanie takie trwa dużo krócej niż potencjalny proces o zapłatę przeciwko wykonawcy. 

Opłata od wniosku to 100 zł. Opłatę dokonuje się na rachunek bankowy Sądu. Właściwy sąd to dla spraw o zabezpieczenie to sąd, w obrębie którego leży nieruchomość dotknięta wadami.

We wniosku o zabezpieczenie należy opisać okoliczności zdarzenia, a także poinformować Sąd, że zabezpieczenie dowodu jest konieczne z uwagi na niezwłoczną potrzebę naprawy zniszczeń i planowane pozwanie wykonawcy.

Jeśli wniosek zostanie złożony poprawnie, Sąd powoła biegłego, które przyjedzie do domu (jeśli sprawa dotyczy domu) i opisze zakres wad, a także koszty potrzebne do ich usunięcia. Na podstawie takiej opinii będzie można pozwać wykonawcę robót. 

Oczywiście, opinia taka nie przesądzi wyniku sprawy, ponieważ Sąd będzie musiał zbadać wszystkie okoliczności w procesie. Jednak, dzięki temu, właściciel nieruchomości, będzie mógł zlecić naprawę, tego co źle zrobił wykonawca, bez obawy o to, że nie udowodni w sądzie, że były jakieś zniszczenia.

Pamiętaj zatem, aby przed naprawą wad robót, złożyć do sądu wniosek o zabezpieczenie dowodu. Ułatwi to późniejsze dochodzenie zapłaty od wykonawcy.

Artykuł, który może Cię zainteresować

Jak możemy Ci pomóc?

  • sporządzamy i składamy do sądów wnioski o zabezpieczenie dowodu
  • prowadzimy spory przeciwko wykonawcom robót budowlanych
  • doradzamy i pomagamy, gdy wykonawca źle wykona prace budowlane

KONTAKT

Potrzebujesz pomocy z zabezpieczeniem dowodu lub w sprawie przeciwko wykonawcy? Skontaktuj się z nami.